W skrócie: przemysł automatów arcade zaczął się w 1971 roku od maszyny Computer Space, ale prawdziwym punktem zwrotnym był Pong firmy Atari z 1972 roku, który pokazał, że gra wideo na monety potrafi zarabiać w każdym barze. Złotą erą nazywa się okres mniej więcej od premiery Space Invaders w 1978 roku do połowy lat 80., ponieważ w ciągu kilku lat powstała większość gatunków, formatów szaf i rozwiązań technicznych, z których korzystamy do dziś. Erę zakończyła nie moda, tylko przeprowadzka rozrywki z salonu do salonu domowego.
Zanim był Pong: pierwsze maszyny na monety
Idea gry wideo była starsza od przemysłu. Spacewar! powstał w 1962 roku na uczelnianym komputerze PDP-1 i przez lata krążył między ośrodkami akademickimi, ale nikt nie mógł go sprzedać, bo sam komputer kosztował majątek.
Przełożeniem tego pomysłu na maszynę zarobkową zajęli się Nolan Bushnell i Ted Dabney. Ich Computer Space z 1971 roku, wydany przez Nutting Associates, był pierwszą komercyjną grą wideo na monety. Sprzedał się słabo. Powód był prozaiczny: instrukcja była zbyt skomplikowana jak na publiczność barów, która chciała wrzucić monetę i od razu grać.
Pong i narodziny przemysłu (1972)
Rok później Bushnell i Dabney założyli Atari, a inżynier Allan Alcorn zbudował Ponga jako zadanie treningowe. Maszyna miała dwa pokrętła, jedną zasadę i żadnej instrukcji do czytania. To wystarczyło.
Pong zrobił trzy rzeczy, które zdefiniowały branżę na kolejne dekady:
- Ustawił model biznesowy: maszyna stoi w lokalu, właściciel lokalu i operator dzielą się wpływami z monet, a gra musi być na tyle krótka, żeby kolejka nie stała w miejscu.
- Pokazał, że zasady można wytłumaczyć jednym zdaniem na szybie. Do dziś to podstawa projektowania gier arcade.
- Wywołał falę klonów, która w kilka lat zbudowała cały rynek producentów i operatorów.
Mikroprocesory zmieniają wszystko (1975–1977)
Pierwsze maszyny nie miały procesora. Były zbudowane z logiki dyskretnej, czyli z układów scalonych połączonych tak, żeby dawały jeden konkretny efekt. Zmiana gry oznaczała zaprojektowanie nowej płyty od zera.
Przełom przyszedł wraz z mikroprocesorami. Wydana w 1975 roku przez Midway wersja gry Gun Fight była pierwszym automatem wideo opartym na mikroprocesorze (Intel 8080). Od tego momentu gra stała się oprogramowaniem, a nie układem elektronicznym, co skróciło czas produkcji i otworzyło drzwi do znacznie bardziej rozbudowanej rozgrywki. W tym samym okresie pojawił się kolor, sensowny dźwięk i joystick zamiast pokrętła, o czym piszemy szerzej w tekście o historii sterowania w automatach.
Space Invaders otwiera złotą erę (1978)
Space Invaders firmy Taito, zaprojektowany przez Tomohiro Nishikadę, był pierwszą grą, w której liczyło się coś więcej niż przetrwanie rundy: tablica wyników, nauka wzorów i chęć pobicia poprzedniego rezultatu. Gra wciągnęła Japonię na skalę, której branża wcześniej nie widziała, a licencyjna wersja Midway zrobiła to samo w Stanach Zjednoczonych.
Warto od razu ostudzić jedną popularną historię. Krąży opowieść, że sukces Space Invaders wywołał w Japonii niedobór monet stujenowych. To legenda, która nie ma potwierdzenia w danych o emisji monet, więc traktujmy ją jako folklor branży, a nie fakt.
Lata 1979–1983, czyli kanon w pigułce
To w tych kilku latach powstała większość tytułów, które dziś zamawia się do własnej maszyny:
- Galaxian (1979) i Asteroids (1979) dołożyły kolor i fizykę bezwładności, pokazując, że strzelanka może mieć różne odmiany.
- Pac-Man (1980) wyszedł poza strzelanie i stworzył pierwszą rozpoznawalną postać, którą dało się sprzedawać poza salonem.
- Missile Command (1980) i Defender (1981) podniosły poprzeczkę trudności i pokazały, jak wiele daje nietypowe sterowanie.
- Donkey Kong (1981) wprowadził poziomy, prostą narrację i bohatera, który wkrótce stał się maskotką Nintendo.
- Tempest i Galaga (1981) rozwinęły odpowiednio grafikę wektorową i klasyczną strzelankę ekranową.
- Pole Position i Robotron: 2084 (1982) ustawiły wzorce dla gier wyścigowych i dla dwóch joysticków naraz.
Dlaczego akurat ten okres nazywa się złotym
Składają się na to cztery rzeczy naraz. Po pierwsze gęstość premier: ważne, gatunkotwórcze tytuły wychodziły co kilka miesięcy, a nie co kilka lat. Po drugie technologia była już wystarczająco dobra, żeby zaskakiwać, a jeszcze na tyle ograniczona, żeby wymuszać czyste projekty. Po trzecie salon gier był miejscem spotkań, a lista rekordów na ekranie działała jak lokalna gazeta. Po czwarte pieniądze: szacunki przychodów amerykańskiego rynku automatów z początku lat 80. mówią o kwotach rzędu kilku miliardów dolarów rocznie, ale są to wyliczenia branżowe, a nie twarde dane księgowe, więc traktujemy je orientacyjnie.
Co zakończyło złotą erę
Rynek amerykański przeżył w latach 1983–1985 głęboki krach, który uderzył przede wszystkim w segment domowy, ale odbił się też na salonach. Ważniejsza była jednak zmiana strukturalna: konsole i komputery domowe zaczęły oferować rozgrywkę wystarczająco zbliżoną do automatowej, a bez monet. Branża odpowiedziała standaryzacją, między innymi złączem JAMMA przyjętym w 1985 roku, dzięki któremu jedną szafę można było łatwo przezbroić na inną grę.
W Japonii salony przetrwały i działają do dziś, w Europie i Stanach Zjednoczonych zniknęły w większości. Dlaczego tak się stało i co sprawiło, że automaty wracają, rozkładamy osobno w tekście o tym, dlaczego salony gier zniknęły i dlaczego automaty dziś wracają.
Najczęstsze pytania
Która gra była pierwszym automatem arcade?
Pierwszą komercyjną grą wideo na monety był Computer Space z 1971 roku. Pierwszym automatem, który odniósł masowy sukces, był Pong z 1972 roku. Te dwa fakty często się myli, bo to Pong uruchomił cały przemysł.
Jak długo trwała złota era automatów arcade?
Najczęściej przyjmuje się okres od 1978 do połowy lat 80. Granice są umowne, bo różni historycy gier zamykają ją w 1983 albo w 1986 roku, ale początek wyznaczony premierą Space Invaders jest wspólny dla większości ujęć.
Czy dziś da się mieć w domu grę z tamtej epoki?
Tak, i to jest dziś najczęstszy powód, dla którego ktoś zamawia automat. Kwestie doboru tytułów i formatu maszyny opisujemy w poradniku jak wybrać automat arcade do domu, a temat pochodzenia gier w tekście o emulacji i legalności.
Chcesz mieć kawałek tej historii u siebie? Zobacz automaty na zamówienie i przejdź przez konfigurator, a zaproponujemy konfigurację pod Twoją listę tytułów.
