W skrócie: budowa automatu arcade dzieli się na osiem etapów, od rozmowy o tym, w co i gdzie chcesz grać, przez projekt i konstrukcję szafy, po elektronikę, oprogramowanie, grafikę i testy przed wydaniem maszyny. U nas koncepcją i wykonaniem stolarskim zajmuje się Mateusz, a software i hardware bierze na siebie Paweł. Poniżej pokazujemy, co dzieje się na każdym etapie i czego potrzebujemy od Ciebie, żeby ruszyć.
1. Rozmowa i brief
Zaczynamy od pytań, nie od katalogu. Interesuje nas, gdzie automat stanie, ile osób ma grać naraz, jakie gry są na Twojej liście i czy maszyna ma wyglądać jak klasyczna szafa z salonu, czy raczej jak element wystroju wnętrza. Najbardziej pomaga, gdy przyniesiesz trzy rzeczy: wymiary miejsca docelowego, wymiary drzwi po drodze i listę dziesięciu gier, do których na pewno będziesz wracać. Metodę opisujemy w poradniku jak wybrać automat arcade do domu.
Na tym etapie ustalamy też format: bartop, upright czy cocktail. Różnice rozkładamy w tekście o formatach automatów arcade.
2. Projekt
Z briefu powstaje projekt konstrukcji i projekt graficzny. Konstrukcja to rysunek każdego elementu szafy z wymiarami, rozmieszczenie ekranu, głośników, wentylacji i dostępu serwisowego. Projekt graficzny to rozłożenie okleiny, marquee i panelu.
Najważniejsza decyzja zapada właśnie tutaj: układ panelu sterowania. Liczba przycisków, rozstaw, obecność trackballa, spinnera albo uchwytów na pistolety. Panelu nie da się później rozszerzyć bez wymiany, dlatego wolimy poświęcić na ten rysunek dodatkowy dzień niż poprawiać gotową maszynę. Co daje każde ze sterowań, opisujemy osobno w tekście o sterowaniu w automacie arcade.
3. Konstrukcja szafy
Boki, tył, dach, podstawa i kieszeń na ekran są wycinane i frezowane, a następnie składane na kołki i klej. W automatach arcade standardem rynkowym są płyty drewnopochodne (MDF lub sklejka), bo dobrze tłumią dźwięk i trzymają wymiar, a sklejka dodatkowo lepiej znosi transport.
Po sklejeniu przychodzi najbardziej pracochłonna część, czyli szlifowanie i przygotowanie powierzchni. To od niej zależy, czy okleina położy się gładko, czy będzie odwzorowywać każdą nierówność. Krawędzie boków są frezowane pod T-molding, czyli plastikową listwę, która zabezpiecza narożniki i daje charakterystyczny kolorowy kant.
4. Panel sterowania
Panel wycinamy i wiercimy zgodnie z projektem: otwory pod joysticki, przyciski, ewentualny trackball. Standardy montażowe joysticków japońskich i amerykańskich się różnią, więc jeśli chcesz mieć możliwość późniejszej wymiany, mówimy o tym teraz i przewidujemy oba rozstawy.
Na panel trafia wydruk (control panel overlay) zabezpieczony laminatem, a całość jest przykręcana od spodu tak, żeby dało się ją zdjąć bez rozbierania szafy. To mniej efektowna, ale bardzo ważna decyzja konstrukcyjna: panel zdejmowany w pięć minut oznacza, że wymiana mikroprzełącznika za kilka lat to kwestia kwadransa, a nie wizyty serwisowej.
5. Elektronika i okablowanie
Wnętrze to komputer (najczęściej jednostka mini PC albo mikrokomputer jednopłytkowy, w zależności od tego, jakie gry mają działać), monitor na stelażu, zasilanie, kontroler USB tłumaczący przyciski na sygnał klawiatury lub pada, wzmacniacz i głośniki.
Zasady, których się trzymamy:
- Kable prowadzone w kanałach i opisane, a nie zwinięte w kłębek na dnie szafy.
- Jedno wejście zasilania, jeden włącznik, listwa w środku.
- Wentylacja przelotowa, bo kurz i ciepło to dwa główne powody awarii po latach.
- Podzespoły standardowe i dostępne, żeby wymiana nie oznaczała szukania części z drugiego końca świata.
6. Oprogramowanie
Na komputerze instalowany jest system i frontend, czyli graficzne menu, przez które wybiera się grę. Konfiguracja obejmuje mapowanie każdego przycisku, ustawienie proporcji obrazu, filtrów CRT (scanlines), głośności oraz trybu startowego, żeby automat po włączeniu przechodził prosto do menu, bez pulpitu i okienek.
Osobny temat to źródło gier. Podchodzimy do niego uczciwie i tłumaczymy klientom, jak to wygląda, co opisujemy w tekście o emulacji i legalności gier.
7. Grafika i montaż
Wydrukowana okleina jest przycinana i aplikowana na gotowe płyty, marquee trafia w podświetlaną ramkę, a bezel maskuje krawędzie ekranu. Jak powstaje ta warstwa i co możesz dostarczyć od siebie, opisujemy w tekście o grafice automatu arcade.
Po oklejeniu następuje montaż końcowy: ekran, panel, głośniki, podświetlenie, T-molding, stopki regulowane i zamek serwisowy.
8. Testy
Zanim maszyna wyjedzie z warsztatu, przechodzi test, który zawsze wygląda tak samo:
- Każdy przycisk i każdy kierunek joysticka wciskany pojedynczo i sprawdzany w teście wejść.
- Kalibracja dodatków (trackball, spinner, pistolety) i sprawdzenie ich w docelowych grach.
- Przegląd obrazu: proporcje, ostrość, brak rozciągnięcia, zachowanie w grach pionowych.
- Test dźwięku na niskiej i wysokiej głośności, sprawdzenie, czy nie ma przesterowania.
- Wygrzewanie, czyli kilka godzin pracy ciągłej, żeby wyłapać problemy termiczne i niestabilne połączenia.
- Próba gry przez kogoś, kto maszyny nie budował. To wyłapuje rzeczy, na które budujący już nie zwraca uwagi.
Dopiero po tym pakujemy automat i ustalamy dostawę wraz z krótkim instruktażem obsługi, dostępu do wnętrza i podstawowej konserwacji. Co robić dalej, żeby maszyna grała latami, zebraliśmy w tekście o konserwacji automatu arcade.
Najczęstsze pytania
Czy mogę zobaczyć projekt przed budową?
Tak. Zanim cokolwiek zostanie wycięte, dostajesz wizualizację szafy z Twoją grafiką i rysunek panelu. Uwagi na tym etapie nic nie kosztują, poprawki w gotowej maszynie kosztują zawsze.
Czy mogę dostarczyć własną grafikę albo własny pomysł na szafę?
Jak najbardziej. Część zamówień powstaje z gotowego pomysłu klienta, część projektujemy od zera. Przy własnej grafice potrzebujemy plików w dobrej jakości, najlepiej wektorowych.
Ile trwa budowa automatu?
To zależy od formatu, sterowania i stopnia złożoności grafiki, a także od tego, ile zamówień jest akurat w warsztacie. Napisz do nas z opisem tego, co chcesz, a podamy realny termin i wycenę.
Masz pomysł na maszynę albo tylko listę gier i kawałek wolnej ściany? Przejdź przez konfigurator, a rozpiszemy to na konkretny projekt i wycenę.
